Chciałoby się powiedzieć - w końcu.. Niby taki mały wzorek, a problemów co nie miara.... Ale to nic, ważne, że już jest skończony i jeszcze tylko go ładnie spakować i niech idzie w świat:)
Tak się prezentował jeszcze dzisiaj rano:
A tak po ukończeniu :
Nie wiem czy widać, ale dziś pożyczyłam aparat od chłopaka i wydaje mi się, że zdjęcia są lepsze...
A tak poza tym, to wybrałam się przypadkiem wczoraj do SuperPharm i zrobiłam małe zakupy, z których jestem baardzo zadowolona..
Myślałam, że lakiery po nie całe 5 złotych nie są nic warte, ale jak na razie się ładnie trzymają i co najważniejsze, nie zostawiają smug!!:D
Spokojnego wieczoru i do zobaczenia!!:*:)
pingwinek po przejściach super się prezentuje:) a zakupki żeby najmniejsze to i tak cieszą :)
OdpowiedzUsuńpingwinek słodziutki :), zakupiki super.
OdpowiedzUsuńŚliczniutki jest :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
jak się patrzę na tego pingwinka to buzia sama się uśmiecha :)
OdpowiedzUsuńSlodziak :)
OdpowiedzUsuńświetnie się prezentuje nielotek;)
OdpowiedzUsuńjeziu jaki on jest słodziutki:)))))
OdpowiedzUsuńuroczy słodziak:)
OdpowiedzUsuńwyglada bosko...jest przeuroczy...
OdpowiedzUsuńSama słodycz!
OdpowiedzUsuńUroczy pingwinek:)
OdpowiedzUsuń...jaki słodziutki... :)
OdpowiedzUsuń