wtorek, 26 lutego 2013

Gdy za oknem pada deszcz

to przynajmniej ja nie mam na nic ochoty. Jak zwykle pracy dużo, ale nie ma siły żeby się za to zabrać. Ale ważne, że przynajmniej hafciki powolutku idą do przodu. Jak Wy to robicie, że co post to nowa praca? Albo postępy niewiarygodne? Zdradźcie mi ten sekret:)

Dziękuję wszystkim kobietom, które mi podpowiedziały co nie co w sprawie e-bay'a. Zobaczymy czy coś mi z tego wyjdzie:)

U mnie na tapecie jak na razie zapasowy kwadracik z kucykiem Pony i pamiątka ślubna. Kolejnych wzorów, które się do mnie uśmiechają jest oczywiście wiele:) Ale na razie trzeba pokończyć jedne i dopiero wtedy zabrać się za kolejne. A wracając jeszcze do zapasowych kwadracików to czy wiecie gdzie można znaleźć takie małe wzory? Najlepiej bez back stitchy bo doprowadzają mnie one do szału:)

A tu jeszcze wspomniany konik:


Niestety widać prześwity, ale już nie chciałam zaczynać wszystkiego od nowa. Ale dlatego też w większości wypadków zawsze haftuję 3ma nitkami. 

Na dodatek zaczęłam jeszcze jedną pracę ( tak a'propo kończenia jednych i dopiero zaczynania następnych;p )

Ale będę nad nią pracować dłuugo, coś mi się tak wydaje, bo niby jest to jeden kolor ale jednak praca spora:)




Życzę Wam, mimo brzydkiej pogody, miłego popołudnia:)

16 komentarzy:

  1. Jaki śliczniutki ten kucyk:)
    a co to za wzorek ten jednokolorowy? zapowiada się ciekawie:-)
    Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżby słynne wielkanocne jajo powstawało? Fajny wzorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak myślę, że to jajko AAN :) a kucyk śliczny, kolorowy, moja córcia uwielbia kucyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kucyk. Rzeczywiście to niebieskie, to pisanka?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Konik jest bajeczni kolorowy, będzie cudny. Co do drugiego haftu, chyba wiem, co to będzie: jajo, które szalenie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kucyk rośnie w kolorkach:) pieknie:) a ta nowa praca w fantastycznym kolorku:) uwielbiam niebieski i jego wszelkie odcienie i pochodne:):):)
    A co do postępów to też sie czasem zastanawiam jak to niektóre z blogerek robią, że tak szybko, tak dużo i tak pięknie.... Jak to robią nie mam pojęcia;) ja jestem bardzo sloooooowwwww;)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolorki w tych hafcikach, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniałe kolory!!! mi też się czasami nie chce nic, nawet haftować:) ale wtedy już jest źle;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kucyk już pięknie się wyłania:) Czekam na następną odsłone

    OdpowiedzUsuń
  10. Pony jak żywy - śliczne kolorki.
    Chyba pisankę wyszywasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam na mój blog po odbiór wyróżnienia.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci, że jeden mały szkrab (szkrabka? :)) wymusiła na mnie ostatnio hafcik kucyka. Koniecznie ma to być Tęczusia (czyli Rainbow Dash). Biegałam po necie, by namierzyć jakiś wzór, mam i w weekend zacznę, ale chyba Cię nie przegonię. ;)

    Ale podglądać będę, bo ten Twój jest naprawdę bajeczny. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też nie lubię tych baksticzy :) a niestety nie posiadam takowych wzorków. Twoje kuce są świetne, i niestety ale nic nie poradzimy na to że tyle pięknych wzorków jest do wyszycia i co róż to nowe przybywają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja haftuję cztery obrazki naraz i się nie wyrabiam ;) śliczny ten kucyk.

    OdpowiedzUsuń