poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Drzewko cytrynowe - początki :)

Witajcie!


Pogoda za oknem płata nam figle. Było już tak pięknie i ciepło aż tu nagle deszcz, wiatr    i śnieg!! O zgrozo! 
A taką pogodę to nawet nie ma się ochoty wystawiać nosa na zewnątrz. 


W domu też kręcę się bez celu... trochę czytam, trochę porządkuję i czasem haftuje... Bez słońca na polu nie mam  jakoś energii..


Ale koniec smęcenia! :D Pokażę Wam początek drzewka cytrynowego do kolekcji. Dziś też dostałam pocztą mulinę na jedną metryczkę dlatego od razu zabieram się za robotę po planowo za 3 tygodnie na świecie pojawi się bratanek :)




Do tego haftu też niestety muszę dokupić trochę kolorów :( Ale damy radę! 
Lecę podglądnąć jakie cuda tworzycie! 

Miłego dnia! 💛💜💙

 

15 komentarzy:

  1. Pięknie się zapowiada :) życzę dużo słońca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogoda rzeczywiście daje w kość, ale już za pasem maj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haft zapowiada się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne kolorki - zapowiada się super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada sie cudny haft!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja też się ostatnio trochę tak kręcę po domu bez większego celu :) A drzewko zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety pogoda teraz jest jak kobieta lubi być kapryśna.. A co do hafciku będzie on śliczny.. Trzymam kciuki.. Pozdrawiam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiecień się kończy to i słońca pewnie będzie wiecej:-)
    Fajne kolorki:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapowiada się interesująco, kocham takie świeże zielenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście ta pogoda i u nas nie jest za ciekawa. Jeszcze troszeczkę i będzie lepiej:)
    Hafcik pięknie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo energetyzujące kolory :) Biorąc pod uwagę to co dzieje się za oknem- to sama radość haftowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna praca, kolory idealnie pasują. Podrawiam

    OdpowiedzUsuń