wtorek, 30 maja 2017

Metryczka po całości :D

Witajcie!

Ostatnio mam jakiś zakręcony czas! Coraz więcej jest do zrobienia, a że pogoda dopisuje to i chęci są :)

Szybko udało mi się wyhaftować metryczkę dla mojego chrześniaka, który już jest na świecie :D 
Niestety nie robiłam zdjęć podczas haftowania, więc mam tylko efekt końcowy. Mam nadzieję, że wyszło całkiem nieźle i że młodym rodzicom się spodoba! 





Dodatkowo wróciłam do UFO-ków. Jakoś stwierdziłam, że jak haft leży prawie dwa lata w szafie nie skończony to już jest chyba lekka przesada :D Mam nadzieję, że starczy mi samozaparcia, by je skończyć. 


Jak widzicie już nie wiele zostało... Problem jest tylko taki, że nie mam wzoru! Więc będę musiała sama coś pokombinować z kolorami.. Ale mam nadzieję, że dam radę :D


Słonecznego tygodnia Kochane! 🔆💛💜

11 komentarzy:

  1. Śliczna metryczka kochana.. :) A ufok będzie udany.. I trzymam za Ciebie kciuki żeby Tobie się udało go skończyć.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w kończeniu haftu! Będzie piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładna metryczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczna metryczka, zycze wytrwalosci w ukonczeniu ufoka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy misiak :) A za UFOKa trzymam kciuki, już finiszujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Metryczka śliczna :) 3mam kciuki za ufoka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiego słodkiego misiaczka wybrałaś!Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Misio świetny, na pewno się spodoba ;) kończ kwiaty, bo sa śliczne i nie moga sie zmarnować ;)

    OdpowiedzUsuń